wtorek, 19 maja 2015

SAWA - 茶和 Aiya Matcha - z Aichi ;

Przed wyprawa w herbaciane strony kilka minut z  matcha.   Takze okazja  do uzycia drewnianego chawanu - ktory jak mozna  sie spodziewac  wzbudza  "pewien sprzeciw" -bo  herbata najlepiej smakuje z naczyn ceramicznych.
Dziesiejsza  matcha - prawie  jak legenda  o Warsie i Sawie .O producencie    firmie   AIYA 
ze strony internetowej dowiadujemy  sie ze AIYA ma swoje oddzialy  po za granicami  Japonii- gdzie sprzedaja  troche inne produkty


Matcha SAWA (茶和) - niestety nie ma nic wspolnego ze znana bohaterka polskiej legendy.  Herbaciany  proszek pochodzi  z NISHIO (  西尾)  w pref. Aichi (愛知県)   - czyli jednego z glownych obszarow produkcji Matcha obok UJI  ( Kyoto) oraz Yame ( Fukuoka) 
Ma -dosc prosty  gorzkawy  smak..  ale  da sie ubic  i powstaje   dostatecznie  dobra  herbata..


Kupiona  w supermarkecie -  opisu sugeruja iz  jest to usu-cha ;  ale stosowana raczej  jako "kulinarna "



z tego co widac  na stronie internetowej  to SAWA  [薄茶] 茶和
jest dosc dokladnie  przedstawiona:




Prawie nigdy  nie uzywany chawan z drewna  


proszek  ma dosc przyjemny aromat

przygotowana w drewnianym naczyniu matcha  to troche inne doswiadcznie.


-da  sie ubic proszek herbaciany , nie ma problemu

-w porownaniu z ceramika ,chawan jest lekki .  

Dobre  doswiadczenie przed " herbaciana wyprawa...

poniedziałek, 18 maja 2015

Trà Phổ Nhĩ czyli Pu erh po wietnamsku ( firma TRA Viet )

Tutaj przygotowanie :  w  czajniku yixing  temperatura bliska  100C -  i zaczyna ulatniac sie - specyficzny aromat  przypominajacy  - groch ,fasole i inne straczkowe zieleniny  plus"  stary drewniany kredens ".


Byc  moze  wprawy znawca pu-era - szybko wylapie szereg   roznic orginalnej  chinskiej  i  wietnamskiej -   ale w  moim przypadku  - nie mam tak wiele doswiadczenia ze potrafilbym  odroznic  ktory rocznik , i z ktorego miejsca  pochodzi.


- dobra  herbata wlasnie na nastroj  " pu-erhowy " -  przyjemnie  sie popija.


chyba  wyjdzie  6parzen- lisciastej  herbaty z Wietnamu.

czwartek, 14 maja 2015

Pu erh po wietnamsku czyli Trà Phổ Nhĩ ( firma TRA Viet ) 1

Firma TRA  VIET  =  trà Phổ Nhĩ 



-Phổ Nhĩ  to  doslowne tlumaczenie    Pu-erh..
Jak odniesc  sie do   Trà Phổ Nhĩ ?????- nie wiem   trudno  jest zakwalifikowac   wietnamska wersje  herbaty typu " Pu-erh"   bo    - raczej  do chinskiej klasyki  zaliczyc  jej nie mozna.

 Natomiast  wiem  ze  błędem  jest  nazywanie  herbat  typu pu-erh  czerwonymi .Ciekawe kto wpadł na pomysł  zeby - HEI CHA (黒茶 czarne po chinsku ) w  Polsce -nazywac " czerwonymi "???? - robi to  niepotrzebne zamieszanie, wprowadza  w bład nie tylko poczatkujacyh herbaciarzy  ale i  niedoswiadczonych  sprzedawcow  ktorzy - rozprowadzaja  pu-erhy w   jako czerwone -  co odpowiada  chinskim   Hong Cha ( 紅茶)


          W ojczyznie  pu-erhow Xixuanbanna - BADA niedaleko od Menghai - archiwalne foto ze  stycznia  2002 roku . Od tamtego czasu  bardzo duzo sie znmienilo.


Obecnie  na herbaty  typu pu-erh  sa  bardzo popularne  mamy  ogromny rynek  zbytu  a co za tym idzie rozbudowany podzial :

- nowopowstaly  ortodoksyjny chinski  swiat herbat  pu-erh wymaga znajomosci bardzo wielu szczegolow zaczynajacych  od zlozonej  klasyfikacji uwzgledniajacej:
-  kodowanie  cyfrowe  danej herbaty
                              wspolczesny  dysk  pu  erh 'owy-   takie zakodowane numerki-  mamy internet  wiec odszyfrujemy...

- warunki i  okolice  produkcji
- wieku  drzewa  i typu  listkow
 - rocznika  produkcji  -
-  producenta   -- ( ktory  daje  namiary   wszelkie  detale )
-  miejsce  przechowywania..
nie zapominajac o podstawach  jakimi  sa :
- surowy /lezakujacy / moze pol surowy ?
-prasowany  czy  sypki  /

A kazdy znawca   pu-erhow - ktorych z roku na rok jest coraz wiecej  zachwala swoje unikaty -  jako te wyselekcjonowane  ,najorginalniejsze i najstarsze..."   .


i przechowywane  w wyszukanych  warunkach ..

Specjalisci  czesto maja   program  wporowadzajacy do  do swiata Pu -erh' ow -     pojawi sie filmik czy  kilka zdjec o  wyprawie  w odlegle  zakatki Yunnanu przy granicy z  Laosem i Birma -.. Pokazac  trzeba  autochtonow  w strojach  narodowych    stare   drzewo   itp, i itd.


                            W drodze  do " starych drzew herbacianych" - spotkanie z loklanymi .

Zaczynamy przygode z delektowaniem sie herbatami pozno dojrzajacymi - ostanio nazywanymi  "ciemnymi ?" -
no dobra....

 Jeszcze  30 lat temu z  prawie niedocenianych  herbat powstalo IMPERIUM PUEROWE - z calym zespolem  mistorzow.
 Moje podejscie to herbat " ciemnych = pozno fermetowanych " jest dosc   zdystansowane. Nie  inwestuje  w "Banku Puerhowym"  a kolekcja  ogranicza  sie do kilku sztuk  - te cenniejsze kupione w 2002 roku podczas wizyty w Xishuanbanna. Troche szkoda  pewnie zainwestowane  100US $ - teraz pewnie  bylo by wiecej niz  1000 $.  Po wizycie w Yunnan - wydaje mi sie  zostac  dobrym ekspertem od tych herbat trzeba mieszkac w miejscu ich powstawania.
Najlepiej byc  rezydentem w Xishuanbanna  - zeby to wszystko  miec " na zywo " rejestrowane..   .. Jak wiadomo  Yunnan  jest masowo odwiedzany przez  pro-  puerowych  wielbicieli  - na ktorych czeka  -cala masa ofert  poznawania   swiata herbaty pu-erh - i jest w czym wybierac.
 A podczas  wizyty  w Yunnanie-  Chinczycy  oferuja  specjalne programy artystyczne  ( ?) raczej nie dla herbaciarzy  spragnionych kontaktu  z autentycznymi " starymi drzewami herbacianymi ".
Sa tez  " ludowe  pokazy "-  niezbyt  herbaciane - ale jak jest na to zapotrzebowanie - trzeba zbijac kase na turystach  zadowolonych z   poznawania  "lokalnych  tradycji ."


  Pseudo folkowe nastroje   plus sprasowany pu-erh , tance w" stylu kozackim"


                           Narodowosc Dai -przygotowywuje  herbate.
Takie ukazywanie  tradycji  pu-erh  to  na  zachodnie  gusty  straszna  szmira - nie majace zbyt wiele  wspolnego z herbata. No moze jesli byl by  to dziecinny  pokaz w przedszkolu  - wtedy trzeba uznac dobrobek artystyczny aktorow.


Wracajac do  klasyfikacji   " pu -erh 'ow "
- Trzeba miec  na uwadze iz w wielu azjatyckich " pu-erhowych  osrodkach "  preferuja inne  typu   pu-erhow  tak wiec  mamy  "  Tajwanski  styl  > z Hong Kongu> Malezji > Shanghaju  czy Pekinu -  co miejsce  to troche inny smak - uzlezniony  od  sposobu  przechowywania czy  upodoban smakowych  lokalnych herbaciarzy..

Zeby  sobie to wszystko  pomijac :   dzis wietnamski Pu -erh - to co ? Jaki potraktowac  Phổ Nhĩ   -   czy  jest  tym samym  co    Pu-erh ?
Raczej  nie podrabiany  bo polnocna czesc Wietnamu  kulturowo zwiazna jest z prow. Yunnan - dokladniej mowiac  wlasnie z Xishuanbanna .  Dzikie Drzewa Herbaciane  natturalnie  wystepuje w florze tych terenow.  Ale wietnamska  firma - TRA Viet  - robi wszelkie   produkcje  od wietnamskiego LongJing >     przez oolong Tie Guanyin    do   sypanego Puerh >Phổ Nhĩ. 





 dzieki ogromnemu  zainteresowaniu wielkolistnymi  herbatami z prowicji  Yunnan.

 Ale tutaj Trà Phổ Nhĩ  czyli Pu erh   wietnamski ?



-
dziwne    c.dn

poniedziałek, 11 maja 2015

Korean Bohyang Tea Farm - Gold - Balhyo cha 발효차

 Dobrze miec znajomych ktorzy podaruja   herbaciany unikat -  a wlasciwie mega drogocenna herbata farmy  Bohyang ktorej cena zbija z nog.
   kto  jest sklonny zaplacic 1200USD  za 80 gram herbaty ?(!) -  Nie wiem  kto kupuje  tak  drogie  koreanskie specjaly . Na tej  farmie nigdy  nie bylem -   maja strone  internetowa  : http://bohyang.com/eng dowiemy  sie co to za miejsce. Okolice Boseong  - najwiekszy   osrodek  upraw w Koreii . 

A ta  herbata  to Balhyo-cha ( po polsku PARJO -cha) 발효차 nazywana po angielsku :   - fermented tea  , yellow tea  albo "korean brown tea"  pewnie  znajda  sie jeszcze inne  nazwy.


drobne  listki 

Jak widac  - przypomina to  chinska Hong-cha (紅茶 )  ale tylko wizualnie bo  proces obrobki lisci  zostal zatrzymany w takim  momencie (  etapie ) - tak aby  powstal slodki owocowy aromat - charakterystyczny dla tajwanskich  herbat  typu  Baihao  oolong.( Oriental Beauty).






Herbata zdecydowanie  do parzenia w wysokiej temperaturze  -
optymalnie 90 C.




Ceramika  koreanska - dobrze w naturalny  sposob  kolaboruje z kolorem herbaty 

czwartek, 7 maja 2015

Ippodo  MATCHA - Tancho no mukashi  丹頂の昔   一保堂

 I stalo  sie  - odwiedzilem tokijski  oddzial firmowego sklepu IPPODO (  一保堂)- Marunouchi.
...  arcy profesjonala  oblsuga , swietny wystroj pomieszczenia  - naprawde nic zarzucic  nie mozna....      a w dodatku jest szansa   wyprobowania wielu herbat ..w  tym matcha...  i to w kilku  wersjach
 Zeby  bylo "smaczniej  " - herbata przygotowana  w raku-jiawan z Kyoto
                                    
Ippodo dzieli swoje   herbaty  matcha  kategorie:

- kulinarna  - niskiej  jakosci
- usu cha -  do picia  -
- koi cha  -  na formalne  spotkanie herbaciane
+dodatkowo:
-special  matcha -  nagrodzone herbaty  , unikaty o limitowanej ilosci
  ale za to o wysokiej  cenie..

Wprobowalem  - 3  matcha -   sredniej  klasy:




kupilem-Tancho no mukashi    丹頂の昔


swietnie  opakawana - jakosc tez bardzo dobra


                                  nawet  fotografie robione amatorskim sprzetem  ukazja  piekny kolor
proszku  matcha -



ktory  jest bardzo intensywny -


 przed  ubieciem  -

kupowanie  w Ippodo to sama przyjemnosc -  ale  w moim przypadku  wole odkrywac herbaty  innymi swoimi  sposobami.

W Marunouchi - Ippodo  jest wydzielona czesc  cos w rodzaju herbaciarni gdzie napijemy  sie  herbat  sprzedawanych w czesci sklepowej-   oczywiscie jest takze matcha.   Wlasnie  jest to jedno z nielicznych miejsc  gdzie podaje sie matcha  w tradycyjmy sposob.
W Japonii  dostaniemiemy pawdziwa autentyczna usu- matcha  ale tylko w   " cukierniach " z  japonskimi  slodyczami ,badz tez w " historycznych  miejscach"

poniedziałek, 4 maja 2015

Ostatki Da Hong Pao - pokruszone liscie

Trzeba sie pozbyc sie wszekich ostatkow  herbacianych  ktore  juz  od kilku  dobrych lat  spoczywaja sobie w spokoju.   W wiekszosci sa to oolongi ,ale jest tez cala liczna grupa wszelkich  herebat ktore niestety z roku na rok traca na wartosci - bo nie sa nalezycie przechowywane.
Tak jest wlasnie z pokruszonymi ostatkami  slawnego oolonga   Da Hong Pao ( 大紅袍 )




Przydalo by sie przyprazyc -  ale  to pokruszone ostatki  -  wypadalo by sie cieszyc tym co sie zaparzylo 



Jak  widac  liscie Da Hong Pao - maja kolor szmaragdowy -  moze tak mi sie tylko wydaje ? moze stracilem  kontakt z jezykiem polskim na tyle  ze  nie wiem jaka roznica  jest miedzy niebieskim -a szmaragdowym ?



4 parzenia  w tem pow 90C -  dosc dobry  smak ktory po 5tym straci na mocy. Nie jest to swiezy Da Hong Pao   ani tez  dobrze przechowywany - ale  caly czas  dobry. Dostracza  przyjemnosci  smakowej  jakie posiadaha skalne oolongi z Wu YI.


Po 5tym  parzeniu  odchodzi ochota  do dalszego delektwania sie.  Kolor  blednieje i smak  coraz gorszy.

piątek, 1 maja 2015

竹林茶会 Herbaciane spotkanie " W Bambusowym zagajniku "

Wspaniale chwile  spędzone   w bambusowym  zagajniku  przy herbacie -  japońskiej  matcha oraz  chińskich  zielonych  z okoilc gdzie czcigodny LU Yu ( 陸羽 )  pisał  Cha-Jing (茶経)



Ukryte  spotkanie  herbaciane  w  soczystej zieleni 



Ciepła  wiosenna  pogoda  sprzyja  organizowaniu smakowania  herbaty na  wolnym powietrzu. Nawet  takie nieformalne  otwarte na wszelkie  tradycje herbacianie  spotkanie   moze okazac sie  wspanialym dowiadczeniem,  rodzajem  przygody  oraz mozliwoscia  rozmowy z ciekawymi  ludzmi. A  takze  przymuszony do rzeczy  ktorych  sie zna i nie czuje...



Impreza "- W- Bambusowym zagajniku "  竹林 茶会" - okazala sie    rodzajem  unikalnej  kolaboracji : japonskie CHANOYU  szkoly Omotesenke plus  chinsko-tajwanska  sztuka herbaty  przygotwana przez  mistrzynie.   W prywatnym ogrodzie -( troche zaniedbanym jak na japonskie standarty  )- odbyla sie cicha degustacja herbaty , podziwianie naczyn -czyli uczta dla oka, nauka o herbacie  ale przede wszystkim wpaniale spedzony czas dajacy  wyciszenie ,relaks  oraz satysfakcje.   To ze  herbate byla popijana pod bambusami - zrobilo  fantastyczny klimat.(  Wydaje  mi sie ze w polskich warunkach  takie spotkanie  swietnie wypadlo by pod sosnami.)


co  takiego ciekawego bylo ?



Pojemnik na herbate matcha - tym razem  nie natsume ( 棗) ale  nakatsugi  ( 中次  ) wykonany przez  ucznia  wielkiego mistrza ...  jak widac   uczen tez jest  wielece utalentowany...


wewnetrzna  strona  przykrywki pojemika - ksiezyc  i trzciny



Dalo  sie zapomniec  ze jest  sie w jednej z najwiekszych swiatowych metropolii.



   Tutaj  zmysly  pracuja  bardziej  naturalnie - herbata   doskonle  smakuje



Mizusashi - zrobione z bambusa




Herbaciane  -  degustacje  -poznawanie  historii  -  wymiana  spotrzezen.




Na koniec  - przymus -   organizator  spotkania poprosil  wszystkich uczestnikow  o napisanie  haiku -   teraz  mam klopot -  jak z tego wyjsc... ???? posiadam wdziecznosc  ze zostalem  zaproszony  ale  abslolutnie nie czuje  jak tu napisac haiku - i wogole   nie mam weny do pisania pozeji



-  

MACAO ciekawe lokalne muzeum herbaty.

NARESZCIE. Oraz W Chinach  nie używa  się blogsopota  więc.. zatrzymuje  blogowanie.