środa, 15 marca 2017

Tie Guanyin -nostalgiczny smak. Stara wersja - masowa produkcja. 觀世音菩薩

  Tie Guanyin ( TGY) o zwykłym  tradycyjnym smaku  staje  się coraz trudniej dostępna. Rynek rządzi   się  swoimi prawami - jest popyt na Tie Guanyin  o kwiatowym lekkim smaku i aromacie. A  jeszcze  20 -30 lat temu kiedy produkcja była  limitowana   herbata  dzieki czasochłonnemu prażeniu  miała  przyjemny " drzewny smak"  listki  byly brazowe  a aromat  przyjemny ale aromat  zblizony byl  to  zapachu  wspolczesnych  sklanych  oolongow.   Obecnie  ten  tradycyjny  sposób  produkcji  pozostał   na Tajwanie. Muzha  Tie Guanyin  produkowana jest przy  użyciu    tradycyjnych pracochlonnych metod, i dlatego możemy   zauważyć   znaczne różnice między   nowym  typem  z Chin.  Obecnie  większość    TGY z  Anxi  (w  Chin kontynetalnych)    to  zielonkawe " szybko produkowane odmiany -które  cechuje intensywany świeży  zapach, Czasami  można  natrafić na surowy smak spowodowany  zbyt krótka  obróbką   lisci.
  Ostanio   udalo  mi sie   wyprobowac   dwie tanie  drugoligowe  herbaty  wyprodukowane  w starym stylu.



                                   Tradycyjny  typ  herbaty Tie Guanyin brązowe  listki.

W Chinach  panuje moda  na paczkownie herbat w małych  porcyjkach.  Teraz używa  się   do tego maszyn a kiedyś  zawijalo sie papierowe paczuszki - co umożliwiło  przesypywanie liści  z papieru do czajnika. Taki styl przygotowania  jest znany i praktykowany w Chaozhou - kolebce powstania współczesnego   Gong- fu cha.
Są  miejsca  gdzie cały  czas   można  kupić  Tie Guanyin  w starym stylu,  i to  przy  bardzo  przystępnych   cenach.  Takie herbaty otrzymamy w tradycyjnych chińskich  restauracjach  w Malezji.


Guanyin  觀世音菩薩  - Bogini Miłosierdzia  - bardzo popularane bóstwo ( wlasciwie nie   bóstwo  tylko  Bodhisatwa) o bogatej ikonografii  które  przenika podziały  religijne  orginalnie pochodzenia  buddyjskiego ale  podobizny Guan Yin  znajdziemy   także   w taoistycznych chramach.  Herbaty określane  jako TGY -  to juz pokaźna  grupa  mająca bardzo różne  oblicza.


Taka paczuszka  na jeden dzbanek herbaty  -sprzedawana  jest  jak przed dziesiątkami   lat.  O zwykłej   przecietnej jakości  ale bardzo dobrze spełnia   swoją  role.



Jest  to herbata  jako dodatek  do potraw , czesto oleistych  ,tłustych .
Pijąc taki TGY - odrazu czujemy pomocne działanie   herbaty.

Nie jest  to  wyselekcjonowana  odmiana , przeznaczona jako codzienny dodatek .
Ma jedank urok - da  sie odczuć  iż jest produkowana tradycyjnymi metodami - nie   przeszkadza  intesywny  aromat  ani   nie trzeba  sie delektowac   niuansami smakowymi.  Po 3 parzeniach   smak  staje  sie wodnisty.   Jest  to bardzo dobra herbata  jako drugoplanowy  dodatek.




Jak widać   liście  mają  szmaragdowy  kolor -  i to przyczyniło  sie do nazywania oolongow  jako qin cha (青茶) .



Ciemny kolor oznacza - iż   oolong był mocno prażony - oksydacja  też była  intesywniejsza.

Ciekawe  iż listki  nie są zbyt poszarpane.   Widzę  że   trzeba jeszcze  prześledzić  jak  powstaje  taka herbata.

1 komentarz:

  1. Wspaniałe opakowania herbat. O ile zawsze mam zastrzeżenia do tych produkowanych obecnie, foliowanych, zgrzewanych, o tyle te papierowe nie wzbudzają niechęci.
    Zazdroszczę możliwości delektowania się taką ilością różnorodnych herbat oraz możliwości podziwiania opakowań. Za jakiś czas postaram się poszukać jakiś ciekawostek na tamtejszym rynku w równie ładnych opakowaniach.
    Swoją drogą aż żal wyrzucić takie opakowanie. Kiedyś, za komuny, zbierało się papierki po czekoladach ;)

    OdpowiedzUsuń

Herbata - uczy

 Nazbierało   się   wiele nowych herbacianych  doświadczeń   z którymi  należało  by się   podzielić .  Herbaciana wyprawa  do Chin  jak zw...