sobota, 19 listopada 2016

surowa -Matcha. Tencha wizyta w miejscu upraw Nishio .prf. Aichi.抹茶 碾茶 西尾 愛知県

Dobrze、ciekawie - mamy...wiele  rodzajow herbat matcha - na rynku polskim.Można  zakupić  wszelkiej jakości  herbaty oraz otrzymać  wszelkiego rodzaju foldery gdzie znajdziemy przekazy  o cudownym działaniu  sproszkowanych liści. Jeśli  chodzi o reklamowe opisy czasami da sie odczuć
profesjonalizm osoby tworzącej  tekst-który   jest tak skonstruowany iż wprowadza czytelnika w niezwykły  swiat herbat,odsłania  nam wiele tajemnic,ukazuje jak pozytywnie zmieni sie nasz swiat podczas picia konkretnej herbaty.Jak dla mnie w wielu takich przypadkach da sie odczuć  ze konstrukcja tekstu wzorowa o wiele gorzej z informacjami i faktami. Nabardziej uderzyła  mnie  informacja iż  MATCHA powstaje  z herbaty GYOKURO co jest ewidentnym przykładem  braku podstawowej wiedzy o produkcji matcha. W naszym kraju poznaje nowe oblicza serwowania np. z sokiem cytrynowym czy z bananowymi   dodatkami,  czuje sie jednak ortodoksem bo lubie herbaty o naturalnym smaku pchodzacym tylko z liścia  hebacianego.Kulinarne doświadczenia  herbaciane traktuje jako przygode ,trzeba przyznać  rewelacyjnie zrobiony sernik z matcha   bardzo ucieszy podniebienie, ale nie o tym . Dziś  przedstawię  jak powstaje  matcha wykorzystujac fotografie zrobione podcza wizyty w malej tradycyjnej farmie herbacianej w Nishio- prefektura Aichi. Zdaje sobie sprawe ze być może  brzmi to enigmatycznie wiec postaram sie wyjaśnić  -Nishio to drugi co do wielkosci  rejon produkcji matcha.Jak można  się spodziewać  najwiekszym i najważniejszym  osrodkiem jest Uji. W przeciwieństwie  do Uji gdzie powstaje wspa9niale gyokuro,sencha,wszelkiego rodzaju słodycze ,w Nishio specjalizuje  sie w produkcji matcha a herbty  lisciaste to drugoplanowa sprawa. Co ciekawe zakomita czesc  herbat matcha z Nishio trafia do Uji gdzie profesjonalisci blenderzy kreuja  wysokiej jakosci kompozyjce matcha ktora sprzedawana jest jako markowy produkt UJI MATCHA.
Dzieki fotorelacji z wizyty u pana Kondo - będzie można  zobaczyć  z czego powstaje matcha.



najpierw miseczka swiezo wyprodukowanej matcha---  czuć mocny surowy smak -nawet nie gorzki --tylko taki  powiedzmy nie ustabilizowany -Teraz  można  zrozumieć  ze picie matcha zaczyna sie w lisstopadzie.

Tutaj mamy zebrane   liscie z których  powstaje TENCHA jak widać  łodygi  i liscie nie pzypomina to GYOKURO.Przy okazji slowo TENCHA nie wymawiamy jak polskie slowo TENCZA tylko miekko cos  jak TENCIA..- tak samo słowo  CHASEN nie wymawiamy jako HASEN tylko jako CIASEN.



Tutaj mamy pokazany ostatni proes przy wytwarzaniu TENCHA -czyli oddzielenie ogonków ,lodyzek od blaszek ilościowych . -widać  to poprawej stonie.





Ogrod herbaciany tak samo  w przypadku gyokuro zacienia sie conajmniej na 20 dni przed zbiorami.Ale jak widać  po zbiorach liści  na herbate matcha krzew herbaciany jest oskubany....Łodygi   moga posłużyć  do produkcji kuki-cha.

Tencha ktora zmielona zamienia sie na matcha

Pan Kondo pokazuje różnicę  jakości  matcha miedzy zbiorem ręcznym  a maszynowym.


Uwielbiam stare przyrządy  bez elektroniki


Także  wspaniale delektować  się  matcha wyprodukowaną  przez właściciela.


W Nishio jest świątynia  gdzie hoduje sie krzewy herbaciane........


Można  obejrzeć  dzbany ktore służyły  do przechowywania tencha -  
kiedyś  dawno   w czasach  gdy  nie   było  lodówek ..


Widok na ogrody przyswiattynne bez rewelacji.


6 komentarzy:

  1. Drogi Robercie! Informacja o tym, że matcha produkowana jest z gyokuro pojawia się już nawet w książce o szumnym tytule "Course in Tea Sommelier". Smutne.
    Bardzo chciałbym spróbować tencha, do tej pory mnie to ominęło.
    Jak zawsze ciekawy wpis i cieszy mnie to, że publikujesz z taką częstotliwością.

    OdpowiedzUsuń
  2. Panie Robercie, proszę o kontakt jeśli może Pan w terminie 14 marca 2017 poprowadzić warsztaty z herbaty - grupa kameralna, zależy mam na autorytecie w temacie. Proszę o wiadomość k.bialas@selectevents.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały wpis. Zabrakło mi tylko informacji o samym sposobie mielenia liści. Łodygi są oddzielane, ogonki również, ale co z unerwieniem? Czy też się je oddziela, czy mieli razem z blaszką? Jak długo się mieli?

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ciekawa tej herbaty za sam jej wygląd :D nigdy nie próbowałam ale najwyższa pora. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę że trzeba będzie popracować nad opisem produkcji MATCHA...Przy następnej wizycie przedstawię proces mielenia listków oraz ich selekcję.Pytania są bardzo pomocne bo dają wskazówki co może być interesujące.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Herbata - uczy

 Nazbierało   się   wiele nowych herbacianych  doświadczeń   z którymi  należało  by się   podzielić .  Herbaciana wyprawa  do Chin  jak zw...